Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

France

Down Icon

Stéphane Le Mignan, trener FC Metz: „Niezależnie od tego, czy grasz w piłkę nożną, czy pracujesz w restauracji, dynamika może cię odmienić”.

Stéphane Le Mignan, trener FC Metz: „Niezależnie od tego, czy grasz w piłkę nożną, czy pracujesz w restauracji, dynamika może cię odmienić”.
Artykuł zarezerwowany dla subskrybentów
Klub z Lotaryngii, który awansował do Ligue 1, zmierzy się w niedzielę 31 sierpnia z Paris FC. Na progu skomplikowanego sezonu trener przedstawia możliwości, jakie mają słabsze drużyny, aby stawić czoła „wielkim”.
Stéphane Le Mignan z zawodnikiem Kévinem Van Den Kerkhofem, 17 maja w Metz. (Jean-Christophe Verhaegen/AFP)

Gdy zauważymy rosnącą nierównowagę w Ligue 1 , gdzie niektóre drużyny dysponują budżetem dziesięć razy mniejszym od innych, musimy zadać sobie pytanie o równowagę sił na boisku, a konkretnie o zdolność mniej zamożnych klubów (Le Havre AC, Angers SCO, FC Lorient itd.) do sportowej rywalizacji, jeśli nie przez cały sezon, to przynajmniej przez czas trwania meczu.

Po przejściu przez National (trzeci poziom rozgrywek) i awansie do Ligue 2 z US Concarneau, które w kolejnym sezonie dysponowało najmniejszym budżetem na tym poziomie rozgrywek, obecny trener FC Metz, Stéphane Le Mignan, zebrał się, aby wyjaśnić, jakie możliwości mają słabsze drużyny, aby móc rywalizować z „wielkimi drużynami”. Klub z Lotaryngii był w stanie zrozumieć tę sytuację w gorącym kontekście, awansując do Ligue 1 w maju po barażu (1:1, 3:1 po dogrywce w meczu rewanżowym) ze Stade de Reims, które skądinąd było przygotowane do gry na najwyższym poziomie.

Podczas gdy Messins udadzą się na boisko Paris FC (7. klub budżetowy w Ligue 1)

Libération

Libération

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow